sobota, 26 października 2013

7. "Mam biało-czerwone serce - barwy ojczyste!"

Cześć!
Co tam u Was? Jak Wam mija weekend?
Zdawałoby się, że w weekend łatwiej będzie mi napisać posta, nie zdawałam sobie sprawy, że będą mi towarzyszyć takie przeszkody. Ale piszę! Zwycięstwo.
Po pierwsze to chciałam ogłosić piątek jako Najbardziej Zawalony Dzień! o 7 autobus 8-13.30 szkoła, lecę na matmę, kończę o 14.45, a o 15 mam kółko teatralne, na którym nie zostaje nawet do końca, bo o 17 mam autobus, czyli jestem w domu ok. 17.30, a o 18 mam próbę scholi, która trwa zazwyczaj dwie godziny. Później padam. Nic mi się nie chcę, a jeszcze muszę odrobić angielski, bo w sobotę mam korki. Masakra!

Ok, przejdźmy do tematu posta:)
Chciałam dziś popisać o naszej kochanej Polsce!
Mamy taką wspaniałą historię... Dlaczego tak mało ludzi to docenia?
Czemu tyle ludzi wyjeżdża zagranicę? No taak. Pieniądze. Prawda, tam można zarobić dwa razy więcej. Rozumiem ludzi, którzy wyjeżdżają za granicę, żeby zarobić. Jednak nie rozumiem Polaków, którzy nie kochają Polski...
To nasz kraj!
"Ród, co pod Kircholmem stłumił gro wojsk Szweckich
i bił ruskich pod Kłuszynem z hetmanem Żółkiewskim.
Co pod Wiedniem zamknął dalszą drogę islamistom
i powstrzymał bolszewicki marsz w bitwie nad Wisłą.
Co w Monte Casino walczył pełen dumy
i miał siłę podnieść się z zaborów i komuny."

Nasze państwo nie istniało przez 123 lata, a tuż po jego powstaniu wygraliśmy z bolszewikami w bitwie warszawskiej.
W historii zapisaliśmy mnóstwo powstań (np. powstanie warszawskie Hemp Gru ft. Juras - 63 dni chwały), chociaż tylko jedno wygrane (powstanie wielkopolskie Peja - Poznańczyk ).
 Monte Casino, Wiedeń, Grunwald, Cedynia, Kłuszyn, Kircholm, Beresteczko, Chocim... Wiele, wiele wspaniałych bitew...




Czas na kilka piosenek, dziś rap:
1. Rete - Pamiętam
2. Jero - Polsko
3. Funkey Polak - Pamiętaj
4. Tadek firma solo - Rotmistrz Pilecki (piosenka o rtm. Pileckim. Wielki człowiek, a w szkole o nim ani słowa:( )
5. Żołnierze wyklęci (Piosenka Tadka, ale w wykonaniu filharmonii)

Do przeczytania!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz