Nie ma mnie w szkole, bo się rozchorowałam...
Wykorzystując tę sytuację, postanowiłam napisać kolejnego posta.
Uważamy, że jak ktoś jest piękny, sławny i bogaty to już ma wszystko, jest szczęśliwy. Jak bardzo mylimy się w tej tezie.Czym jest szczęście?
"Pieniądze szczęścia nie dają" śpiewa zespół SilesianSoundSystem
Szczęście jest czymś abstrakcyjnym - wystarczy je uchwycić, dostrzec co dzień. Jest ulotnym momentem, dla każdego czymś innym. Cudownym wspomnieniem, pierwszą porcją lodów po zimie, wzruszającą piosenką...
Jak zaczęłam w tytule szczęście daje nam czekolada. A to dlatego, że substancje w niej zawarte wydzielają endorfiny - hormony szczęścia. Ale przecież czekolada tuczy!
"Unikaj przyjemności, które potem przynoszą smutek." - Solon
Kilka pomysłów na przywołanie endorfin bez czekolady! Na szare, jesienne dni:)
- Psycholog, Mihaly Csikszentmihalyi (hmmm ciekawe nazwisko! czyt. Czik sent mihaji), mówi, że szczęście czujemy będąc w stanie "flow". To stan "uskrzydlenia", który osiągamy w momencie wykonywania jakiejś przyjemnej czynności, gdy tak się w nią angażujemy, że zapominamy o całym świecie.
- Pokonywanie przeszkód sprawia wiele satysfakcji. Nie poddawaj się!
- Piękne wspomnienia zawsze dodają nam sił. Poprzeglądaj stare fotografie, pamiętniki, pamiątki...
- Ruch poprawia samopoczucie!
- Nie zastanawiaj się, co kto powie, nie porównuj się z innymi. Niektórym wystarczy parę złotych i są szczęśliwi, a inni śpią na pieniądzach, ale tego nie docenią.
Każdy lubi się śmiać! Ale co jeśli akurat nie jest za wesoło, nie masz ochoty na żarty?
Stań przed lustrem, klaszcz rytmicznie i wołaj "ha ha ha" lub "ho ho ho". Możesz też robić zabawne miny.
Trochę głupie, co? Ale przecież nikt Cię nie obserwuje! A śmiech, nawet wymuszony, szybko podnosi poziom hormonów szczęścia.
O szczęściu to tyle, a piosenka: Myslovitz - Cisza i wiatr
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz