wtorek, 29 października 2013

9. (nie?)PRZYJACIELE

Czeeeść:)
Nadal siedzę w domu, nic ciekawego się nie dzieje, mam trochę słaby humor.


Nie raz bywało tak, że kłóciłam się z przyjaciółmi... Nie raz krzyczałam, że ich nienawidzę... Nie raz płakałam ze złości, przygryzając wargi...
Czasem miałam wszystkich dość, widziałam jak każdy mi przeszkadza i mnie rani...
Jeśli też się tak czujecie, myślicie podobnie wstańcie od komputera i podejdźcie do lustra. Spójrzcie na siebie, spójrzcie w siebie... Głęboko, głęboko...
Czy czasem nie bywa tak, że stajecie innym na drodze do szczęścia, zadajecie im ból?
Obwiniamy innych, bo to łatwe, a sami robimy podobnie. 


 Człowiek to człowiek... Nie wie wszystkiego i nie zawsze wpasuje się w sytuację. Ale skoro jest Twoim przyjacielem, a Ty jego to na pewno Cię kocha, a to znaczy, że chce Twojego dobra!


Kochani, nauczmy się dwóch rzeczy na literę P. Zagadka: jakich?
przebaczania i przepraszania



Polecam: co wieczór, gdy kładziesz się spać pomyśl, co zrobiłeś, powiedziałeś... Może kogoś zraniłeś? Może skłamałeś?
Można kłócić się cały dzień, ale warto pogodzić się przed snem:)

Jaki był ten dzień? Co prawda, nie w oryginale, ale ja osobiście wolę tę wersję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz